Tak. Znowu mam wątpliwości, czy ona powinna zostać w mojej kolekcji... Już raz ją nawet wystawiłam na sprzedaż, ale rozmyśliłam się i postanowiłam dać jej szansę "dogadania się ze mną". Cały problem tkwi w tym, że ona mi się podoba... ale nie w 100 %. Tzw. "lalka idealna" musi mnie zachwycać w całej swej żywicowej rozciągłości tj. od czubka palców po czubek głowy... Jeśli tak nie jest, to pojawia się niechęć i wątpliwości, które najczęściej skutkują rozstaniem się z lalką. W Cass nie podoba mi się jedna, jedyna część jej ciała- korpus, a konkretniej biust, "klepsydrowaty" kształt tułowia wynikający zapewne ze skalowania na podobieństwo modelki o wymiarach 90-60-90 (co moim zdaniem lalkom nie wychodzi na dobre), oraz przydługa jak na moje gusta szyja. Natomiast szalenie podoba mi się jej głowa, a zwłaszcza ten charakterystyczny profil. I tu pojawia się dylemat- zostawić ją czy nie ? A może zamienić jej ciało na inne, bardziej "podobające się" ? Opcja hybrydowania nie wchodzi jednak w grę, ponieważ po prostu nie lubię hybryd. Głównie ze względu na nie dającą się nigdy przewidzieć ewolucje koloru głowy i ciała- może się zdarzyć, że po roku głowa lalki pozielenieje a korpus pożółknie jak cytryna... Również w przypadku wielu hybryd istnieją pewne "zgrzyty" w dopasowaniu głowy do ciała- a to szyja za długa/ za gruba, a to głowa trochę przyduża w stosunku do ciała itp. Często nawet modowanie niewiele pomaga i lalka-hybryda wygląda nie za dobrze. Myślałam kiedyś żeby głowę Cass wstawić na ciało EID girl, ale po fotkach właścicieli takich hybryd widać że np. szyja jest stanowczo za gruba w stosunku do otworu w głowie Cass i proporcje głowa-ciało mogą en face wyglądać niedobrze, o resin not-match nie wspominając... Poniżej fotki ww. hybrydy czyli Cass na EID BW body (zdjęcia autorstwa Poptart z DoA):



Więc albo cała Cass zostaje, albo dokonuje upgrade tej postaci na inną SD babę. Tylko... czy ona będzie w stanie ją zastąpić ? Obawiam się, że nie bardzo. Te postać wraz z jej historią stworzyłam mając przed oczami właśnie Cass i tylko Cass. I każdej innej "następczyni" będzie ciężko wpasować się w scenariusz napisany dla tej, co była przed nią. Pewnie skończy się na tym, że ta "nowa" przewróci wszystko do góry nogami i zażąda własnego imienia i nowej historii, napisanej tylko dla niej... A strata Kathryn-Szefowej Przewodników byłaby dla mnie trudna do odżałowania, bo coś mi się wydaje, że żadna lalka już nigdy nie będzie tak idealna na tę postać jak właśnie Cass... Ech, i co ja mam z nią zrobić ? Na razie biedna dalej siedzi jedynie w peruce i oczach i czeka na "akt łaski lub niełaski" ^^;
Na koniec fotka tej mojej nieszczęsnej Cass zwanej Kathryn:
-
Only NM:
-
naomi tiana:
-
joern7:
Pokaż wszystkie (7) ›