• Wpisów: 102
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 4 dni temu, 13:10
  • Licznik odwiedzin: 10 973 / 790 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
system-error
 
Turriger (SDF Annette) na czerwono:
(info dla zainteresowanych: ona na pierwszym zdjęciu też ma majtki- czarne ;))

redrose10.JPG


redrose9.JPG


Andrea (Limhwa ForYou):

kwiatki2.JPG


kwiatki.JPG


pinkeyes.JPG
  • awatar Only NM: Najlepsze jest pierwsze zdjęcie.
  • awatar naomi tiana: dobrze, że wspomniałaś, bo zastanawiałam się czy czasem jej nie obnażyłaś. piękna jest Turriger, mimo, że Andrea bardziej w moim typie. obie są śliczne
  • awatar joern7: Posiadasz śliczne lalki, gratuluję !
Pokaż wszystkie (7) ›
 

system-error
 
...czyli jednak pożegnałam się z moją Soomową Cass. Mimo, że dałam jej druga szansę, to i tak po pewnym czasie znowu zaczęła mnie wkurzać... Trzeciej szansy nie dostała... Po raz kolejny potwierdziła tylko pewną prawidłowość, w myśl której każda lalka, która od razu nie "rzuci mnie na kolana" prędzej czy później "wyleci" z mojej kolekcji ^^; Tak stało się i tym razem. Rzadko się mylę w swoich lalkowych wyborach, najczęściej trafiam w 10 i wymarzona lalka zostaje "na zawsze" w mojej kolekcji, no ale jednak od czasu do czasu jakaś lalka nie miewa tyle szczęścia i musi szukać sobie nowego, lepszego domu ^^;
Na razie profil Cass zostaje w mojej "lalkowej bazie danych" z uwagi na to że "grana" przez nią postać stanowiła ważną (jeśli nie nadrzędną) rolę w mojej lalkowej historii... Zostanie jedynie dodana adnotacja że "tej lalki już ze mną nie ma". Może kiedyś znajdzie się jakiś inny, bardziej "trafiony" model lalki, której uda się zastąpić Kathryn-Cass i wpasować się w role Szefowej Przewodników ?
Poniżej jedno z ostatnich zdjęć Cass, tym razem w stylizacji czysto "dla jaj" ;)
Swoja drogą, zachciało mi się lalki w takiej prawdziwej "cyber" stylizacji... Ale jak na razie żadnego kandydata na taką stylizacje nie widzę... Może kiedyś się takowy znajdzie :)

ac2.JPG
  • awatar Only NM: Podoba mi się to zdjęcie, jest bardzo artystyczne wręcz abstrakcyjne, świetny efekt.
  • awatar naomi tiana: straszna szkoda, jest naprawdę piękna. cóż, mam nadzieję, że znajdziesz dobrego zastępcę :) ja rzęski pandzie raz wklejałam na dole - było ładnie, ale po trzecim meecie, targaniu w torbie i masakrowaniu jej poduchą po prostu poodpadały
  • awatar Hirumi: Yea ! A masz zamiar odsprzedac ? jesli tak jestem chetna !
Pokaż wszystkie (4) ›
 

system-error
 
Sergio (Spirit Doll Camphor) w innych oczach niż zazwyczaj.
W tych intensywnie czerwonych zostanie chyba na dłuższy czas, chociaż jego "defaultowe" to te szafirowe. Ale może przecież- dla odmiany- nosić raz czerwone a raz szafirowe (;

golden6.JPG


darklady15.JPG


darklady6.JPG


darklady11.JPG


Vivian (ND Ligaya)

ex3.JPG


Erin (CH Ange Ai Tubby) ze swoim znaleziskiem:

las8.JPG


Sherri (MNF Miyu)

sweets2.JPG


sweets5.JPG


sweets4.JPG


sweets9.JPG
  • awatar alienacja: Sherri jest moją ulubienicą. Kiedyś wreszcie kupię sobie mnf Miyu. Bo tak krąży i krąży, a ja cały czas mam inne lalki na oku :D
  • awatar Ayu&Ana: Druga fotka jest świetna! Domyślamy się, że na niedawne halloween ;) Vivian to chyba takie ciche diablątko, co? ;)
  • awatar RudaWiedzmina: świetne zdjęcie nr. 2, zakochałam się c:
Pokaż wszystkie (3) ›
 

system-error
 
Jesiennie, czyli Andrea (Limhwa ForYou) na spacerze:

jesien2.JPG

jesien5.JPG

jesien8.JPG

jesien10.JPG

jesien12.JPG

jesien.JPG


Królikowo, czyli pierwsze fotki kolejnego członka mojej żywicowej "rodzinki":

first.JPG

first1.JPG


Królica (Dollzone Bunny) ma na imię Caligo.
Jest klasycznym przykładem lalkowej "miłości" z serii: 'I hate You, then I love You', czyli że najpierw jakiegoś modelu lalki się wprost nie cierpi a jakiś czas potem dzieje się wręcz odwrotnie- lalka ta wskakuje na wishlistę i potem ląduje w naszej kolekcji ^^;
Przerabiałam już ww. "miłość" z moją Vivian (Notdoll Ligaya)... Na samym początku wprost nie wyobrażałam sobie jak można "takie koszmarne paskudztwo" trzymać w domu. Okazało się, że jednak można... (; Z tym królikiem było jeszcze fajniej, bo to była "miłość" z serii: 'I love You, then I hate You, then I love You'... taaaaak... Królik ostatecznie okazał się być strzałem w 10. Marzy mi się teraz jeszcze jeden królikowaty twór- Kane Rabbit (też od Dollzone). Może kiedyś dołączę go do swojej lalkowej kolekcji ^^
Oficjalna prezentacja, łącznie z full Bio- Story nastąpi kiedy królica dostanie swój właściwy makijaż i ubranie. Myślę też nad innym niż ten defaultowy kolorem oczu dla niej. W krótkim zarysie- Caligo ma być lekko "mroknessowym" królikiem.
  • awatar Only NM: Lalka ładna ale z przykrością stwierdzę że ten króliczek jest taki śliczny że Ci go ukradnę...Uważaj nigdy nie wiesz kiedy wpadnę...Czuję że rymuje (: Chcę więcej,więcej,więcej tego słodziaszka.
  • awatar alienacja: Prześlicznie jej w tych fioletach *^^* Jedynie butki bym jej wymieniła na jakieś delikatniejsze do tej sukienki ;) Królik też sympatyczny, chociaż akurat petdolle to zupełnie nie moja bajka...
  • awatar LeKruk: Ja petdolla bym nie chciała ale, zawsze miło popatrzeć. :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

system-error
 
Lalki lubię od zawsze, i chyba nigdy nie przestanę. Od kilku lat moim sercem niezmiennie zawładnęły dollfie. Mimo tego, od czasu do czasu nie omieszkam dołączyć do swoich lalkowych zbiorów czegoś zupełnie z innej beczki: lalki-szmacianki, vinylowej/ plastikowej czy też takiej z ręcznie rzeźbioną buzia i rączkami (:
W mojej kolekcji wszystkie lalki żyją w zgodzie i nie kłócą się o to, która jest tą "naj", bo wiedzą, że każda jest dla mnie na swój sposób wyjątkowa i ważna :)

Dollfie vs Barbie, czyli moja Turriger (SDF Annette) i dwie Barbie Fashionistas:

look1.JPG

look3.JPG

look4.JPG


Oraz Lil Bratz w roli "lalki dla lalki":

doll6.JPG

doll12.JPG
  • awatar joern7: :) jakie superaśkie fotki :)
  • awatar Dollfie Dream: Na 2 ostatnich zdjęciach wygląda to tak jakby Dollfie bawiła się małą Bratz ;] Przesłodkie lale ;)
  • awatar Ayu&Ana: Cudny widok takie różna lalki, a jednak razem!
Pokaż wszystkie (8) ›
 

system-error
 
...najukochańsze lalki z mojej kolekcji.
Absolutnie na pierwszym miejscu znajduje się Sonya (Ani-Elf). Nie tylko ze względu na to, że to ona była moją pierwszą lalką, od której zaczęła się moja przygoda z kolekcjonowaniem ABJD typu 'dollfie'. Ani jest wg. mnie najbardziej zabójczym modelem lalki, jaki został kiedykolwiek zaprojektowany <333 Ten uroczy, zadarty nosek, te nadąsane usteczka! Jakże byłam szczęśliwa, kiedy po TYLU latach Luts wypuścili wreszcie Ani w wersji dreaming (szkoda że w wersji Human, wersja Elf byłaby jeszcze fajniejsza...). Oczywiście Rainey (Ani dreaming) zajmuje zaszczytne miejsce II w rankingu tych "NAJ" (: Na miejscu III stawiam ex aequo całą resztę mojej lalkowej kolekcji, którą uwielbiam tylko "trochę" mniej niż Ani. Mam nadzieję że Luts nie wyskoczą kiedyś z Ani w wersji Honey Delf... wtedy umrę... z radości ^^;
Poniżej kilka fotek z tegorocznych wakacji nad morzem. Sonya i Rainey mogły sobie posiedzieć na plaży (:

plaza.JPG

plaza3.JPG

plaza4.JPG

plaza8.JPG

plaza9.JPG

plaza13.JPG

plaza12.JPG
  • awatar alienacja: Mnie kiedyś strasznie ciągnęło do tej lalki w wersji chłopięcej ;) Ostatecznie jakoś nigdy się nie zebrałam by kupić. Ale mold nadal bardzo lubię ^^ Śliczne masz dziewuszki :D
  • awatar Ayu&Ana: One są śliczne!
  • awatar EvilCupcake: No i jak tu ich nie kochać ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

system-error
 
YOU SHOULD STAY.
Czyli Cass jednak zostaje w mojej kolekcji. A byłam już o krok, żeby po raz drugi wystawić ją na sprzedaż... Ale jednak nie mogę. Bo wiem, że bym za nią tęskniła i w końcu i tak bym ją odkupiła. A dostać Cass na ciele Cuprit byłoby bardzo trudno... A Cupritowe dłonie z długimi paznokciami(bo tylko tym różni się ciało Cuprit od ciała Cass) są po prostu cudowne <3
Więc teraz Cass wreszcie dostanie coś przyzwoitego do ubrania (dotychczas była goła, albo pożyczała coś "na szybko" od innych moich lalek, co nieszczególnie jej służyło ^^; ). Szuka też innego (oprócz czarnego) koloru wiga, w którym byłoby jej ładnie. W tym na zdjęciach poniżej wygląda całkiem nieźle, ale to jeszcze nie to. Z resztą kolor "właściwy" zdążył się już znaleźć i jeśli zamówiony wig okaże się barwy takiej (lub chociażby bardzo zbliżonej) jak na zdjęciu z neta, to będzie super ^^ Na razie postawiłam na bardziej hmm... "klasyczny" styl wiga, bo nie jestem tak do końca pewna czy wymyślne, asymetryczne cięcia to na pewno dobry pomysł w odniesieniu do twarzy Cass, która nie oszukujmy się- jest miejscami mało kobieca. Na DoA widziałam kilku Cass-boy i powiem że wyglądali całkiem dobrze (a niektórzy powiedziałabym nawet bardzo dobrze). Jeśli jednak nie spróbuję z takim wymyślnym wigiem to nigdy nie dowiem się, czy Cass będzie dobrze w takiej fryzurze, ale z takimi uczesaniami zmierzę się w drugiej kolejności. Na razie runda pierwsza, czyli klasyka i kolor ^^
A teraz wyżej wspomniane fotki Kathryn:

kolor1.JPG


kolor3.JPG


kolor.JPG


kolor5.JPG


kolor7.JPG


kolor9.JPG


kolor10.JPG


PS. Ona na tych zdjęciach ma ubranie- białą, koronkową halkę... na kompach z ciemniejszymi monitorami to może nie być dobrze widoczne ^^;
  • awatar joern7: świetna lalka, ma piękne ciało i śliczny wig, mogę się uprosić o więcej zdjęć tejże cudowności?
  • awatar Idemo: @joern7- więcej zdjęć wrzucę, jak tylko przyjdzie ww. nowy wig; zaopatrzę ją również w jakieś ładne ubranie ^^
  • awatar EvilCupcake: Strasznie podoba mi się kolor jej włosów O c O
Pokaż wszystkie (5) ›
 

system-error
 
Tytuł mówi sam za siebie ^^
Sonya (Ani-elf, NS) i Rainey (Ani human dreaming, WRS) należą do mnie, a Imogen (Ani human, RNS) należy do Aserath.

3ani.JPG


3ani2.JPG


3ani3.JPG


3ani4.JPG


UWIELBIAM Ani <3 Dlatego jak zobaczyłam, że Luts po TYLU latach wypuścił wreszcie Ani w wersji dreaming, stało się oczywiste że muszę ją mieć ! Szkoda że Luts zrezygnowali z porządnego urethanu i robią kid-delfy tylko w tym okropnym Real Skin... Ta żywica jest moim zdaniem beznadziejna- fakturę ma z lekka chropowatą, a jak szybko i obrzydliwie żółknie... Mam już w swojej kolekcji SDF Annette w Real Skin Normal i biedna coraz bardziej zaczyna w swym kolorze przypominać woskową świeczkę... White Real Skin żółknie ponoć wolniej i przybiera mniej paskudny odcień. Zobaczymy... Poza tym biała Rainey fajnie kontrastuje się z moja ciemno-kremową już Sonyą ^^

Kim w mojej lalkowej historii jest Rainey ? Zapraszam do wcześniejszych wpisów pt. "Who is who ?" (profil Rainey znajduje się we wpisie oznaczonym jako "część 7").
 

system-error
 
Strona firmowa Peakswoods: peakswoods.net
Goldie pojawiła się w ich ofercie już dawno temu i od razu mi się spodobała, jednak odstraszały mnie od zakupu tej lalki specyficzne proporcje twarzy do czoła: lalki z tej firmy maja wyjątkowo małe twarze w stosunku do czoła co daje efekt "łba jak żarówka" ^^; A ja wolę aby lalka miała jednak więcej twarzy a mniej czoła. Na zdjęciach wyglądało to o tyle źle, że nawet nie myślałam o wciągnięciu Goldie na swoja wishlistę, aż do dzisiaj... I po co ja ją oglądnęłam na żywo ;_;. Jednak na wishlistę pt. "muszę mieć" nie wchodzi, bo Peakswoods'owe ciałko nie rzuca mnie na kolana a hybryd przecież nie lubię... Hm... Zobaczy się. W najgorszym razie zakupię same głowy (Goldie występuje  w wersji open eye i dreaming zwanej u Peakswoods 'wake-up version') które będą pożyczać ciałka od którejś z moich lalek. Chyba wiem dlaczego Goldie tak bardzo przypadła mi do gustu- jest bardzo podobna do Ani z Luts, wygląda niemal jak: "dorosła" wersja Ani, oczywiście żaden plagiat nie wchodzi w grę, bo od razu widać że Goldie to jednak Peakswoods'owe dzieło a nie żadne "zwalanie".
I nawet wiem, kim byłaby Goldie w mojej dollfowej story... ale o tym dopiero jak zdecyduję się czy rzeczywiście ją chcę mieć (albo chociaż jej głowy).
Kilka fotek Goldie, znalezionych w serwisie zdjęciowym Flickr:

a.jpg

d.jpg

g.png

h.jpg

l.jpg
  • awatar joern7: no, w każdym wcieleniu super...! bardzo ciekawa wersja z oczkami no pupil ;)
  • awatar LeKruk: Przed ostatnia jest świetna. Prawda, Goldie jest bardzo podobna do Ani.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

system-error
 
Tak. Znowu mam wątpliwości, czy ona powinna zostać w mojej kolekcji... Już raz ją nawet wystawiłam na sprzedaż, ale rozmyśliłam się i postanowiłam dać jej szansę "dogadania się ze mną". Cały problem tkwi w tym, że ona mi się podoba... ale nie w 100 %. Tzw. "lalka idealna" musi mnie zachwycać w całej swej żywicowej rozciągłości tj. od czubka palców po czubek głowy... Jeśli tak nie jest, to pojawia się niechęć i wątpliwości, które najczęściej skutkują rozstaniem się z lalką. W Cass nie podoba mi się jedna, jedyna część jej ciała- korpus, a konkretniej biust, "klepsydrowaty" kształt tułowia wynikający zapewne ze skalowania na podobieństwo  modelki o wymiarach 90-60-90 (co moim zdaniem lalkom nie wychodzi na dobre), oraz przydługa jak na moje gusta szyja. Natomiast szalenie podoba mi się jej głowa, a zwłaszcza ten charakterystyczny profil. I tu pojawia się dylemat- zostawić ją czy nie ? A może zamienić jej ciało na inne, bardziej "podobające się" ? Opcja hybrydowania nie wchodzi jednak w grę, ponieważ po prostu nie lubię hybryd. Głównie ze względu na nie dającą się nigdy przewidzieć ewolucje koloru głowy i ciała- może się zdarzyć, że po roku głowa lalki pozielenieje a korpus pożółknie jak cytryna... Również w przypadku wielu hybryd istnieją pewne "zgrzyty" w dopasowaniu głowy do ciała- a to szyja za długa/ za gruba, a to głowa trochę przyduża w stosunku do ciała itp. Często nawet modowanie niewiele pomaga i lalka-hybryda wygląda nie za dobrze. Myślałam kiedyś żeby głowę Cass wstawić na ciało EID girl, ale po fotkach właścicieli takich hybryd widać że np. szyja jest stanowczo za gruba w stosunku do otworu w głowie Cass i proporcje  głowa-ciało mogą en face wyglądać niedobrze, o resin not-match nie wspominając... Poniżej fotki ww. hybrydy czyli Cass na EID BW body (zdjęcia autorstwa Poptart z DoA):
 
eid-hybrid.jpg

eid-hybrid1.jpg

eid-hybrid2.jpg


Więc albo cała Cass zostaje, albo dokonuje upgrade tej postaci na inną SD babę. Tylko... czy ona będzie w stanie ją zastąpić ? Obawiam się, że nie bardzo. Te postać wraz z jej historią stworzyłam mając przed oczami właśnie Cass i tylko Cass. I każdej innej "następczyni" będzie ciężko wpasować się w scenariusz napisany dla tej, co była przed nią. Pewnie skończy się na tym, że ta "nowa" przewróci wszystko do góry nogami i zażąda własnego imienia i nowej historii, napisanej tylko dla niej... A strata Kathryn-Szefowej Przewodników byłaby dla mnie trudna do odżałowania, bo coś mi się wydaje, że żadna lalka już nigdy nie będzie tak idealna na tę postać jak właśnie Cass... Ech, i co ja mam z nią zrobić ? Na razie biedna dalej siedzi jedynie w peruce i oczach i czeka na "akt łaski lub niełaski" ^^;
Na koniec fotka tej mojej nieszczęsnej Cass zwanej Kathryn:

glitter3.JPG
  • awatar joern7: oo, a właśnie Twoja mi się najbardziej spodobała z tych wszystkich. ma super buźkę, łokcie, oczyska :)
  • awatar joern7: ps. i ciałko od pasa w górę tyż, bo w całym ciałku to jej nie widziałam...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.